Rut, poza zasłoną


Tę Księgę odczytuje się w synagodze w święto Szawuot. Upamiętnia ono szczególny moment w żydowskiej historii. Jest to święto żniw, zbierania plonów a także nadania Tory ludowi Izraela na górze Synaj. Mamy więc także wymiar mistyczny tego święta. Wiele lat temu miałam okazję wysłuchać wykładu Avivy Gothlib –Zornberg na temat Księgi Rut. To wrażenie trwało we mnie przez lata i domagało się wypowiedzenia.

Księga Rut to opowieść o tym jak Moabitka Rut, nawrócona poganka, wybiera Boga swojej teściowej Noami jako swego Boga:

Twój Bóg będzie moim Bogiem a twój lud moim ludem, mówi synowa do zrozpaczonej wdowy, która straciła dwóch bezdzietnych synów.

Czyżby cudzoziemka Rut znała zasady lewiratu i wiedziała, że według żydowskiego zwyczaju może podtrzymać linię rodu Noami i urodzić potomka, mimo przedwczesnej śmierci męża? Czy też wierność Rut, jej lojalność wobec Naomi, zostaje tak nagrodzona przez Boga, że wypełnia się przeznaczenie i to właśnie konwertytka Rut staje się prababką króla Dawida, a w rezultacie pramatką przyszłego Mesjasza?

Wiele jest dawnych i współczesnych komentarzy do tej Księgi, a te rozważania są dla mnie tak fascynujące, że chcę opowiadać o tym obrazami. W tej pozornie prostej historii zawarta jest przypowieść o przezwyciężaniu śmierci. Rut podobnie jak Gilgamesz poszukuje sposobu na życie wieczne i pokonanie nieodwracalności śmierci. Gilgameszowi nie udaje się to, tymczasem w Księdze Rut mamy opowieść o tym, jak cudzoziemska księżniczka zostaje pramatką królewskiego rodu Dawida, z którego wywodził się będzie Mesjasz.

Liczne wątki splecione w tej pięknej przypowieści – takie jak „obcy wśród wspólnoty”, „podnoszenie się z klęski i zagrożenia”, stały się dla mnie inspiracją do intensywnej i pełnej emocji pracy twórczej nad cyklem „Rut – Poza zasłoną”. Przedstawiam tu 21 obrazów końcowych. Mają one być scenografią do multimedialnego spektaklu przygotowywanego przez Annę Zubrzycki i jej Fundację Voices przy współpracy z Fundacją Bente Kahan. Zapraszam.